Shalone przypadki błąd dwójki...
czwartek, 11 lutego 2010
O końcu

Otóż to - do zobaczenia gdzieś, kiedyś, kiedy nawet nie zauważycie, że Chaos pochłonął Wasze miałkie dusze.

 

Over & out.

12:09, szalone_blondynki , Vamphra
Link Komentarze (2) »
wtorek, 28 kwietnia 2009
O Vamphry współpracy z ludźmi
Vamphra oddaliła się na jakiś czas od Chaosu i już tego żałuje. Można się było tego spodziewać. Po prostu z ludźmi się nie da współpracować czasem. Słyszy się „to jest naprawdę świetny pomysł”, „fajna sprawa” i takie tam bzdury, przy czym zawsze jest jakieś „ale” w postaci „tylko za mało osób do realizacji”. Jak się takie coś słyszy od czwartej osoby z rzędu, można się zirytować. No bo do jasnej ciasnej, jakie za mało osób? Osób jest dość, tylko każdy myśli, że zrobią to wszyscy inni oprócz niego. Otóż nie. Jeśli wszyscy będą tak myśleć, to to się samo nigdy nie zrobi.

Vamphra już tłumaczy o co chodzi:
Chaos dorwał się do władzy i zawiaduje pewnym forum. Na forum są mniej i bardziej zaawansowani pisarzo-poeci. I pojawiają się mniej i bardziej zaawansowane teksty, oczywiście. Między innymi jest konkurencja, polegająca na napisaniu raz w miesiącu krótkiej pracki na dany temat, a później Forumowicze wybierają pracę miesiąca. Noż kuźwa nać, a tymczasem wszyscy stwierdzają, że bardzo fajny pomysł z tymi konkursami, ale jest za mało osób do oceniania. Otóż nie. Osób do oceniania byłoby w sam raz, gdyby tylko te osoby wzięły rzyćki w troki i oceniły, zamiast czekać, aż to się samo zrobi.

Demokracja to jednak kretyński wynalazek.
Nie ma to jak dobra, uczciwa dyktatura. Monarchia dziedziczna i żaden lud nie ma nic do gadania. Tylko Chaos! Mwahaha! Chaos sam by wszystko po prostu rozniósł w drabiazgi i tyle by było marudzenia. Jednak z ludźmi niczego więcej nie można zrobić, jak tylko zrównać ich z ziemią. Wyeliminować.

Vamphra jest za stara na szarpaniny z ludźmi. Chce taki Chaosyta, żeby na forum coś się działo, żeby ludziska mieli radochę, to ludziska mają wszystko w głębokim poważaniu. A jak przyjdzie do narzekania, że nic się nie dzieje, to jestem absolutnie przekonana, że nagle uaktywni się cały tłum.
Dość tego.
Skończyło się rumakowanie.
Vamphra chyba powoli wycofuje się z tego interesu.
Vamphra nigdy nie umiała współpracować z ludźmi i powinna była o tym pamiętać, kiedy przyjmowała administrowanie na tym forum. Najwidoczniej zapomniała. Chaos musiał przyćmić Vamphrzą pamięć.

Poza tym, Vamphra wzięła udział w narodowym teście z języka polskiego. I się załamała była. Bo zdobyła 62%. Średnia narodowa to 58%. Niby powyżej średniej jest, ale jednak makabrycznie nisko. Wszystko przez te nieszczęsne nazwiska i nazwy miejscowości. Vamphra na tym poległa, niestety. Jabłonną jeszcze odmieniła tyle o ile dobrze, ale cóż zrobić, jeśli części nazw nie słyszała wcześniej nigdy w życiu i teraz po prostu strzelała...? Trzeba będzie się dokształcić. Za rok może będzie lepiej.

I w ogóle, to nie jest dobry dzień dla Chaosu.
Tak po prostu.

„Twas brillig, and the slithy toves
Did gyre and gimble in the wabe...”
22:40, szalone_blondynki , Vamphra
Link Dodaj komentarz »
piątek, 17 kwietnia 2009
Konkurs literacki

Micro Project, właściciel portalu mysli.com.pl, ma przyjemność ogłosić pierwszy konkurs literacki o Platynowy Kałamarz
W konkursie nagrodzimy Autorów w dwóch kategoriach: poezji i prozie – teksty zostaną poddane wnikliwej ocenie powszechnie cenionych pisarzy i poetów. Na zwycięzców czekają nagrody książkowe oraz możliwość publikacji w periodykach literackich. 


Regulamin


I. POSTANOWIENIA OGÓLNE 

1. Organizatorem konkursu jest Micro Project, właściciel portalu mysli.com.pl. 
2. Fundatorami nagród są: periodyk kryminalno-fantastyczny „Qfant”, Wydawnictwo UGUISU oraz Micro Project. 
3. Konkurs jest objęty patronatem Biblioteki Publicznej Miasta i Gminy Radków. 
4. W konkursie może wziąć udział każdy, z wyjątkiem członków jury konkursu. 
5. Każdy Uczestnik konkursu może brać udział w obu kategoriach. 
6. Prace konkursowe należy nadsyłać do 31 maja 2009 roku (decyduje data wysłania maila). Wyniki zostaną ogłoszone do dnia 30 czerwca 2009 roku. 
7. Tematem konkursu jest: Słowa mają wielkie znaczenie. Zwłaszcza te wychodzące z boskich ust. - czyli spotkanie z Bogiem lub bóstwem. 
8. Prace należy słać w formacie .rtf, .txt lub .pdf. 
9. Prace konkursowe należy podpisać godłem (czyli jakimkolwiek słowem; jednocześnie uprasza się o niestosowanie polskich znaków diakrytycznych w nazwie dokumentu). W treści maila powinno natomiast znaleźć się imię i nazwisko Uczestnika konkursu, wiek oraz dane kontaktowe. 
10. Przyjmowane będą jedynie prace własne, w języku polskim, które nigdy wcześniej nie były publikowane ani nagradzane. 

II. REGULAMIN KATEGORII „PROZA” 

1. Każdy Autor może nadesłać jedno opowiadanie. 
2. Opowiadanie powinno zmieścić się w przedziale 15 tys. – 35 tys. znaków, liczone ze spacjami. 
3. Opowiadanie należy wysłać drogą mailową na adres: a.wolosiak[at]gmail.com 

III. REGULAMIN KATEGORII „POEZJA” 

1. Każdy Uczestnik konkursu może nadesłać jeden zestaw zawierający do trzech wierszy (zebranych w jednym dokumencie). 
2. Każdy wiersz powinien zmieścić się w limicie 1200 znaków. 
3. Wiersze należy wysłać drogą mailową na adres: gwidon_h[at]interia.pl 

IV. NAGRADZANIE 

1. Jury nagrodzi po trzech Autorów w każdej kategorii. 
2. Oceny jurorów pozostaną tajne. 
3. Dodatkowo przewidziane jest w każdej kategorii wyróżnienie w postaci Nagrody Publiczności – do głosowania będą uprawnieni wszyscy zarejestrowani użytkownicy forum.mysli.com.pl, mający powyżej 10 postów. 
4. Nagrody się nie kumulują, czyli Nagrody Publiczności nie otrzyma tekst wyróżniony już przez jurorów. 
5. Prace pretendujące do zdobycia Nagrody Publiczności zostaną opublikowane na forum.mysli.com.pl 20 czerwca, Czytelnicy będą mogli wybierać ulubione teksty do dnia 30 czerwca. 

V.POSTANOWIENIA KOŃCOWE 

1. Organizator zastrzega sobie prawo do niepublikowania zwycięskich prac, jeśli ich poziom będzie za niski. 
2. Organizator zastrzega sobie prawo do wręczenia dodatkowych wyróżnień. 
3. W skład jury wejdą między innymi: Stefan Darda, Konrad T. Lewandowski, Krzysztof Karwowski, Ela Gargała. 
3. Nagrody zostaną wysłane w przeciągu 14 dni roboczych od ogłoszenia wyników. 
4. Udział w konkursie oznacza jednoczesną zgodę na publikację nadesłanych tekstów na forum.mysli.com.pl

 

Fresco depicting Cleopatra meeting the god of the Underworld Roman 1st century CE 

23:51, szalone_blondynki , Vamphra
Link Dodaj komentarz »
sobota, 21 czerwca 2008
Stanisław Grochowiak - "Płonąca żyrafa"
Tak
To jest coś
Biedna konstrukcja człowieczego lęku
Żyrafa kopcąca się pomaleńku
Tak
To jest coś
Coś z tamtej ściany z aspiryny i potu
Ta mordka podobna do roztrzaskanego kulomiotu
Tak
To jest coś
Czemu próchniejecie od brody do skroni
Jaki wam ząbek w pustej czaszce dzwoni
Tak
To jest coś
Coś co nas czeka
Użyteczne i groźne
Jak noga
Jak serce
Jak brzuch i pogrzebacz
Ciemna mogiła człowieczego nieba
Tak
To jest coś
O wiersz ja ten piszę
Sobie a osłom
Dwom zreumatyzowanym
Jednemu z bólem zęba
Oni go pojmą
Tak
To jest coś
Bo życie
Znaczy:
Kupować mięso Ćwiartować mięso
Zabijać mięso Uwielbiać mięso
Zapładniać mięso Przeklinać mięso
Nauczać mięso i grzebać mięso
I robić z mięsa I myśleć z mięsem
I w imię mięsa Na przekór mięsu
Dla jutra mięsa Dla zguby mięsa
Szczególnie szczególnie w obronie mięsa
A ONO SIĘ PALI
Nie trwa
Nie stygnie
Nie przetrwa i w soli
Opada
I gnije
Odpada
I boli
Tak
To jest coś
10:42, szalone_blondynki , Poezja
Link Komentarze (8) »
czwartek, 21 lutego 2008
O tym, jak to jest w IKARze
Vamphra tak sobie przypomniała właśnie, że nie zrobiła tu reklamy.
No więc czas na reklamę.
Ekhum, ekhum.

Cesarzowa Świata ma zaszczyt przedstawić:


Internetowy Klub Autorów Rozmaitych (IKAR)

O klubie

Internetowy Klub Autorów Rozmaitych zrzesza autorów i czytelników prozy. Jako członkowie nie jesteśmy związani z żadnym portalem literackim. Tworzymy Klub niezależny i otwarty na wszelkie formy twórczości literackiej, akceptujemy najrozmaitsze gatunki epickie i konwencje.

IKAR jest Klubem internetowym. Komunikujemy się przede wszystkim za pośrednictwem forum , a efekty naszej pracy (teksty) prezentujemy w Internecie - na stronie IKAR lub na internetowych portalach literackich.

Działalność Klubu

Prowadzimy warsztaty i różnego rodzaju zabawy literackie, dyskutujemy na forum, organizujemy także spotkania integrujące naszą społeczność. Członkowie Klubu wzajemnie wspierają się w doskonaleniu warsztatu i kunsztu pisarskiego.
Nie próbujemy konkurować z żadnym portalem literackim. Chcemy współpracować z każdą organizacją zajmującą się literaturą, o ile jej władze wyrażą taką chęć. Gorąco zachęcamy do współpracy zarówno pojedyncze osoby (autorów i czytelników), jak również portale literackie, pod warunkiem, że wynikną z niej obopólne korzyści.

Część z nas myśli o wydaniu własnych tekstów drukiem, jednak priorytetem pozostaje dobra zabawa i miłe spędzanie czasu w gronie ludzi o podobnych zainteresowaniach.

Jeżeli zainteresowała Was oferta Klubu IKAR - zapraszamy do działu Rekrutacja.

Jeżeli chcecie uzyskać dodatkowe informacje - zapraszamy na forum.


21:00, szalone_blondynki , Vamphra
Link Komentarze (1) »
piątek, 01 lutego 2008
O tym, czego ostatnio słucha Vamphra
Vamphra wprawdzie znalazła ostatni numer PPP, ale nie może zebrać się w sobie, żeby obsmarować to tutaj. Ot, tak jakoś naszło Vamphrę rozleniwienie.


12:39, szalone_blondynki , Vamphra
Link Komentarze (1) »
piątek, 28 grudnia 2007
O końcu roku Vamphry
Vamphra jest zła. Bardzo, bardzo zła.
Minęły święta, a to oznacza, że nareszcie można by odpocząć. Niestety, nic z tego.
Vamphra miała się pouczyć w czasie tej przerwy. Przetłumaczyć z dwa akapity Cycerona, może powtórzyć raz czy kilka razy czasowniki nieregularne z Nowego Testamentu.
Vamphra wcale nie jest wielbicielką miotania się po kuchni i sporządzania domowych wypieków. Dlaczego od tygodnia więc się tym zajmuje? Vamphra nie ma pojęcia.

Vamphra zgubiła "PPP". Nawet nie może poczytać i pozakreślać błędów. Była dopiero na czwartej stronie. Pewnie już nie znajdę tego numeru. Ehh.

Czekam z niecierpliwością na tę piękną chwilę, kiedy przejmę władzę nad światem. Wreszcie odpocznę. Wyznaczę sobie przerwę od wszystkiego. Ludzie będą się dobijać do wrót mojego zamczyska, będą błagać o strawę, o wodę, o to, żeby żadne demony nie gwałciły ich dzieci - a ja tymczasem będę siedziała gdzieś i gapiła się tępo w horyzont. O. Moje Legiony Cienia będą polewać śmiertelników rozgrzaną smołą, podczas gdy ja będę oglądać łunę nad miastem z wyżyn swojego tronu.
Czas ruszyć ponownie ze swoją Armią Ciemności. Urlop trwał zbyt długo.
Przebudźcie się, moi mili! Powstańcie z letargu, wszystkie diabły świata podziemnego! Wasza wielka chwila nadchodzi! Idźcie i głoście moją potęgę! Pokażcie, na co Was stać! Muahaha!
Niechaj Nowy Rok spłynie krwią i pożogą!


Odczep się od nas, Melu Brooksie!
21:27, szalone_blondynki , Vamphra
Link Komentarze (2) »
piątek, 21 grudnia 2007
O zabieganiu Vamphry?
Vamphra zmieniła wygląd bloga. Bo M. łkała, że nie może patrzeć na ten Mhrok i ZUO. I domagała się zmiany. No to ma. Kiedyś dopracujemy stosownie schizofreniczno-szatańsko-marzycielski wygląd, ale obawiam się, że to będzie wymagało dłuższego posiedzenia. A na to ostatnio brak czasu.

Czasu jest tak mało, że Vamphra już parę dni temu dostała "Płyń Pod Prąd", a wciąż nie może przebrnąć przez wszystkie genialne wypociny młodych dziennikarzy i ustosunkować się.

Co za życie... Sianie ZUA i Chaosu jednak jest szalenie czasochłonne. Ale warto. Kniah kniah kniah!
08:22, szalone_blondynki , Vamphra
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 28 sierpnia 2007
O dojrzewaniu Vamphry
Vamphra dojrzewa. Do siania Chaosu, do szerzenia ZUA i do całej masy niecnych uczynków, które sprawią, że nigdy już słońce nie zaświeci radośnie dla tej masy śmiertelników, zamieszkujących ten padół.

A oprócz tego dojrzewa do ściągnięcia tu Marzycielki. :/
Bo nuda. ;]
01:03, szalone_blondynki , Vamphra
Link Komentarze (3) »
wtorek, 14 sierpnia 2007
O relaksie zdaniem Vamphry

No i Vamphra wróciła. Znów. Wybyła jakiś czas temu na południe, szerzyć tam Chaos i ZUO. Refleksje?

1. Zdaniem Vamphry, taki bilboard jako reklama jadłodajni nie jest fortunny: "BUMERANG - śniadania, obiady, kolacje" . Bo to przywodzi na myśl jedno skojarzenie: że te obiady właśnie jak bumerang, wrócą tak, jak zostały wchłonięte.

2. Autostrada. Wspaniała droga, za wstęp na którą trzeba zapłacić dzikie pieniądze tylko po to, żeby móc od razu z godnością przyhamować i terkotać się wzdłuż robót drogowych, z zakazem wyprzedzania i ograniczeniem prędkości do 60 km/h. Jeśli nawet pod koniec autostrady można na chwileczkę się rozpędzić, to zaraz znów trzeba zahamować, bo to już koniec. I znowu płacenie. Jak na gust Vamphry, to coś tu się zaczęło od rzyci strony. Płatna autostrada - samo to Vamphra rozumie. Ale może by jednak jako priorytet ustanowić sobie ukończenie jakiegoś kawałka drogi, a potem postawić bramki, a nie zaczynać od bramek, żeby przejeżdżający płacił za coś, czego na dobrą sprawę po drugiej stronie szlabanu jeszcze nie ma?

3. Krakowskie księgarnie są naprawdę godne uwagi. Tylko dlaczego nigdzie nie ma dramatów Seneki ani Eurypidesa? Za to gdyby Vamphra chciała teksty Jana Pawła II albo Tischnera, to nie byłoby problemu. To budujące. Może jednak trzeba było zostać na teologii? W Zakopanem już zupełna tendencja - jeśli jakaś literatura, to albo historia Tatr, albo papieża, albo papieża w Tatrach.

4. Zakopane to niezwykłe miejsce. Chyba połowa całej populacji Polski i drugie tyle turystów z zagranicy - i wszyscy usiłują odpocząć i zrelaksować się na jednej, niewielkiej uliczce, przepychając się łokciami w walce o swoje Lebensraum.

5. Vamphra nie rozumie - ale tak kompletnie nie rozumie - jak można widzieć cokolwiek pozytywnego w szlaku do Morskiego Oka. W parszywym asfaltowym deptaku, gdzie nawet widoków nie ma bo na lewo i prawo są drzewa. Od czasu do czasu jest prześwit. Tam postawiono tabliczkę z podpisami, jakie z danego miejsca szczyty widać. Hura. I tylko od czasu do czasu mogę powdychać jakże atrakcyjną woń końskiego potu i odchodów, a w międzyczasie zapach spalin z akurat przejeżdżającej ciężarówki. Mrau.

6. Samo Zakopane jest niestety hmm... Jak to ująć? Skomercjalizowane? Chyba tak. Masakrycznie. Góral wychodzi z założenia chyba, że jest góralem i przez samo to każdy powinien mu płacić jak za zboże. Choćby wynajął Wam różową komórkę z dziurawą umywalką. Będzie wmawiał, że to fantastyczna dwójka. Nie wspomni o tym, że kanapa się przewraca. Nie napomknie, że wilgoć nad ranem jest taka, że nawet jeśli wieczorem kładę na krześle suchą bluzkę, to rano będzie mokra. Taki góral powie, że w czasie upałów pokój się nie nagrzewa. No jasne, jak ma się nagrzewać, skoro w różowej ścianie, za różową zasłonką skrywa się jedynie lufcik wielkości przeciętnej dziurki od klucza? A żeby w ogóle wyjść z domu, trzeba rzucać za sobą okruszki, bo istnieje ogromne ryzyko nietrafienia z powrotem do swojego pokoju - taki tam labirynt. Ale góral jest z siebie dumny. Bo wyspecjalizował się we wciskaniu maksymalnej ilości turystów na minimalnej powierzchni. A później opowiada innym szukającym lokum, stojąc tuż nad Waszym lufcikiem, że Zakopane jest pełne, sezon w rozkwicie, a pokój będzie kosztował tak 40-50 zł od łebka.
Vamphra oczywiście nie chce generalizować. Ale niektórzy górale powinni pomieszkać tydzień w warunkach, jakie oferują pod wynajem. Nie byłoby im wesoło. A ja chętnie wtedy na wyższe piętro pójdę. Tam, gdzie są te pokoje dla ludzi. I gdzie ręcznik mi wyschnie przez noc.

7. Dziewięc godzin w pociągu. Można wypocząć. Poczytać coś, czego się wcześniej zasadniczo nigdy nie czytywało ("Polityka"). Dokończyć kolejny tom "Józefa Balsamo". Bo a nuż, wyjątkowo trafi się wygodny przedział, z sześcioma miejscami, a z nich trzy wolne... Bo a nuż, dostanie się miejsce przy oknie, a obok nie usiądą żadne dzieci. Tak, tak - to się naprawdę czasem zdarza. Chociaż Vamphra uwierzyć w to nie mogła.

Wniosków koniec. Teraz trzeba zasiać nieco ZUA i Chaosu tutaj. Vamphra bierze się więc ostro do roboty, bo niebawem będzie wracać na północ. Niechaj mhroq ogarnie dusze wszystkich śmiertelników, muahahaa!


PS. Nie, oczywiście są też pozytywy. Owca. Jaskinia Lodowa. Likier bananowy. Mowy Cycerona, tragedie Ajschylosa. Zarys literatury pań Cytowskiej i Szelest. Złote łyżeczki. Słownik bogów i herosów. I wiele innych. Zbójecka. No i towarzystwo, w jakim się spędziło czas.

22:21, szalone_blondynki , Vamphra
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 32
adopt your own virtual pet!